Wojciech Gasparski, Filary Polskiej Gospodarki 2006
prof. dr hab. Wojciech Gasparski
W dniu 4 grudnia 2006 r. odbyła się uroczystość nadania po raz trzeci tytułów Filarów Polskiej Gospodarki przez gazetę „Puls Biznesu”. Patronem etycznym rankingu firm było Centrum Etyki Biznesu (CEBI)– jednostka wspólna Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego i Instytutu Filozofii i Socjologii PAN. Oto wystąpienie prof. dr hab. Wojciecha Gasparskiego, dyrektora CEBI na gali, jaka odbyła się w sali Teatru Polskiego w Warszawie, poprzedzającej wręczenie statuetek Filara Polskiej Gospodarki przedstawicielom firm-laureatek z 17 regionów.
Szanowne Panie, Szanowni Panowie,
Jan Paweł II w swej ostatniej książce Pamięć i tożsamość napisał: „O ile w ustrojach monarchicznych i oligarchicznych (na przykład polska demokracja szlachecka) część społeczeństwa (często ogromna jej większość) skazana jest na rolę warstw biernych czy też podporządkowanych, ponieważ władza spoczywa w rękach mniejszości, o tyle w założeniu demokratycznym to powinno być wykluczone. Czy w rzeczywistości jest wykluczone?” – pyta.
Pytanie to należy powtórzyć w odniesieniu do gospodarki, bo na jej terenie powtarza się historia społeczna. Współczesna Rzeczpospolita ukształtowana w wyniku transformacji politycznej przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ub. stulecia nie nadała życiu gospodarczemu postaci obywatelskiej rzeczpospolitej gospodarki, a przynajmniej nie uczyniła tego de facto. Pod względem upodmiotowienia aktorów gospodarczych polska gospodarka bliższa jest rzeczypospolitej szlacheckiej1.
Demokratyzacja gospodarki zapoczątkowana została w krajach gospodarczo najwyżej rozwiniętych stających się społeczeństwami wiedzy, bowiem to wiedza w coraz większym stopniu decyduje o wartości firmy. Wyrażają to pamiętne słowa amerykańskiego prezydenta: „gospodarka, głupcze!”. Wiedza to nie mechanizmy, wiedza to wolni i świadomi ludzie, którzy ją posiadają i umieją z niej korzystać. Ludzie zaś angażując się w działalność wnoszą swe osobiste stawki inwestując niematerialne aktywa. Wyraża to pojęcie ‘ten-kto-angażuje-stawkę’, po ang. stakeholder, jego polskim odpowiednikiem jest interesariusz. Są nimi wszyscy, bez których żadna organizacja nie mogłaby funkcjonować. Uwzględnianie tego, co zainwestowali poszczególni interesariusze jest warunkiem koniecznym efektywnego funkcjonowania firm w ich związku ze społecznościami w jakich funkcjonują oraz gospodarki jako całości w jej związku ze społeczeństwem.
Oto dwa fundamentalne pytania na jakie poszukiwać trzeba odpowiedzi: (1) Kto jest rzeczywistym obywatelem rzeczpospolitej gospodarczej? (2) Co należy zrobić, by przekształcić aktualną „szlachecką” rzeczpospolitą gospodarczą w rzeczpospolitą obywatelską?
Krokiem we właściwym kierunku są działania związane z kształtowaniem zarówno dobrych norm prawnych, jak również infrastruktury etycznej. Impulsu dostarcza ustawa o swobodzie działalności gospodarczej. (z dnia 2 lipca 2004 r.), w której zawarto dwa ważne artykuły nadające wolności gospodarowania właściwe ramy, są to artykuły traktujące o uczciwości, dobrych obyczajach oraz moralności publicznej, słowem o korporacyjnej odpowiedzialności.
Należy przez to rozumieć: (a) realizowanie celu firmy, tj. powiększanie wartości firmy w wyniku dostarczania produktów i świadczeniu usług odpowiedniej jakości; (b) czynienie tego w długim horyzoncie czasowym, czyli w warunkach harmonijnej trwałości, (c) co jest zapewniane przez należyte kształtowanie relacji z głównymi interesariuszami (tj. klientami, pracownikami, menedżerami, akcjonariuszami, partnerami biznesowymi, społeczeństwem), (d) w toku postępowania zgodnego z prawem i społecznie przyjętymi normami etycznymi i to przez wszystkich interesariuszy, na czym właśnie polega odpowiedzialna demokracja działalności gospodarczej. Normy te znalazły swój wyraz w Kanonie Przedsiębiorcy przyjętym przez Konfederację Pracodawców Prywatnych, a opracowanym we współpracy z Centrum Etyki Biznesu Tworzeniu obywatelskiej Rzeczypospolitej gospodarczej związanej ze wzrostem znaczenia przedsiębiorczości towarzyszyć powinna rosnąca odpowiedzialność firm nie tylko za jakość spełniania roli realizatorów celów tych firm i korporacji, ale także za jakość spełniania roli członków społeczeństwa, czyli obywatelstwa korporacyjnego. Zharmonizowane i jakościowo dobre spełnianie obu ról jest w ostatecznym rachunku korzystne zarówno dla firm, jak i dla społeczeństwa. Jest to bowiem nie koszt, lecz długoterminowa inwestycja.
Szanowne Panie, Szanowni Panowie,
Działalność gospodarcza będzie prawdziwie, a nie tylko werbalnie czy pozornie, działalnością społecznie odpowiedzialną, jeśli spełniony zostanie warunek wskazany przez Jana Pawła II w wystąpieniu do zebranych w Rzymie w roku 1990 prezesów Europejskich Konfederacji Przemysłowych, iż: „...żaden model postępu, który nie uwzględnia etycznych i moralnych wymiarów działalności gospodarczej, nie osiągnie sukcesu w sercach ludzi Europy”.
Wierzę, że słowa te zapamiętają szefowie firm i korporacji działających w Polsce, przede wszystkim firm, których spotkał zaszczyt nominacji do tytułu Filarów Polskiej Gospodarki. Proszę przyjąć gratulacje oraz pamiętać czynnie, że żaden model postępu, który nie uwzględnia etycznych i moralnych wymiarów działalności gospodarczej, nie osiągnie sukcesu w sercach ludzi Rzeczypospolitej Polskiej.